Powrót do aktualności
| Autor: admin

Tytan w nawożeniu dolistnym

W tym roku potrzeby pokarmowe roślin ozimych są ogromne. Rośliny są wygłodniałe i będą potrzebowały nawożenia dolistnego. Czy tytan jest tym pierwiastkiem, który warto zastosować w tym sezonie?


 

Artykuł ukazał się w miesięczniku Farmer nr 4/2020

Co prawda nie jest on niezbędny dla roślin, ale ma pozytywny wpływ na ich rozwój chociażby z powodu ograniczania czynników stresowych, do jakich należy niewątpliwie susza. Dzieje się to przede wszystkim dzięki intensyfikacji procesu fotosyntezy, wówczas rośliny mają energię do wzrostu i rozwoju. Szybkość tego procesu zależy od wielu czynników, zarówno tych środowiskowych, jak np. dostępność wody, natężenie światła czy wysokość temperatury, ale też i wewnętrznych, np. zawartość barwników fotosyntetycznych, budowa aparatów szparkowych czy układ chloroplastów. Nie mamy na nie wpływu bezpośrednio, ale właśnie poprzez dostarczenie odpowiednich pierwiastków można realnie poprawić jej wydajność. Do najważniejszych zalicza się azot, potas, magnez, mangan i żelazo. Ten ostatni składnik pokarmowy jest mocno powiązany z tytanem. Wpływa on bowiem na syntezę chlorofilu, tytan z kolei stymuluje powstanie chlorofilu poprzez interakcję jonów tytanu z jonami żelaza. Z badań wynika, że poziom zawartości chlorofilu może wówczas wzrosnąć o 25-30 proc. Dostarczenie roślinom tytanu drogą nalistną wywołuje wzrost wydajności fotosyntezy. Intensyfikacja tego procesu wpływa na większy przyrost biomasy roślin, a w konsekwencji też na wyższy plon.

Działanie tytanu

Tytan wpływa także na zapylenie kwiatów. Dzieje się tak zwłaszcza, kiedy w okresie kwitnienia występuje niekorzystna pogoda (niska temperatura czy opady deszczu), która obniża aktywność np. pszczół. Nie pozostaje bez wpływu na jakość plonu, ponieważ jak wynika z badań – poprawia kondycję roślin. Działa bowiem korzystnie w warunkach stresu podczas aplikacji np. środków ochrony roślin, ale też w warunkach niskiej temperatury, małej ilości światła.

Mimo iż tytan jest obecny w glebach, to jego dostępność dla roślin jest bardzo ograniczona. W dużej mierze sprzężona jest ona z odczynem gleby, ponieważ zwiększa się razem ze zmniejszaniem odczynu, a także wzrostem zawartości materii organicznej. Warto też wiedzieć, że następuje zależność pomiędzy występowaniem w roślinie tytanu a zawartością krzemu. Im więcej tego drugiego pierwiastka, tym łatwiejsze pobieranie tytanu.

Ważne badania

Składnik ten jest słabo ruchliwy w roślinie, dlatego efektywniej działa podany przez liść. Należy jednak pamiętać, że tytan może znajdować się zarówno w nawozach nalistnych, biostymulatorach czy też nawozach stałych (doglebowych).

Można go wykorzystywać do dokarmiania pszenicy, gdzie – jak wynika z badań – właśnie stwierdzono zwiększenie zawartości chlorofilu i wysokości plonu. Z kolei w wypadku uprawy buraka cukrowego wykazano zwiększenie plonu zarówno korzeni, jak i cukru technologicznego, a w uprawie ziemniaka również wpływ na wysokość plonu. Duże znaczenie składnik ten ma w wypadku upraw ogrodniczych, jak np. pomidor czy kapusta, w których wpływa na podniesienie pobierania azotu, przyczyniając się do zwiększenia plonów.

Dodatkowo przypominamy rezultaty doświadczeń, które dotyczyły ograniczania żerowania szkodników w uprawach polowych na skutek stosowania preparatów zawierających w swoim składzie tytan, ale też i krzem (konkretnie Tytanitu i Optysilu). Prowadził je w latach 2014-2016 zespół naukowców z Instytutu Ochrony Roślin PIB: prof. Paweł Węgorek, prof. Marek Korbas, dr Joanna Zamojska, dr Joanna Horoszkiewicz-Janka, dr Ewa Jajor, mgr Daria Dworzańska i mgr Jakub Danielewicz. Jak informował podczas konferencji poświęconej tej tematyce na początku 2019 r. prof. Węgorek, stymulatory, które zawierają w swoim składzie m.in. tytan, powodują wzmocnienie naturalnej odporności roślin na biotyczne i abiotyczne czynniki stresowe, wyższą zdrowotność roślin i plonowanie. Z kolei dr hab. Zamojska dodała wówczas, że wyniki przeprowadzonych doświadczeń wykazały korzystny wpływ zastosowanych produktów na plonowanie rzepaku ozimego, pszenicy ozimej i kukurydzy. Obserwowano również korzystny wpływ zastosowanego nawożenia na zmniejszenie podatności roślin na atak szkodników. 

Zdaniem eksperta
prof. Witold Grzebisz, Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu

Dodatnią reakcję na traktowanie tytanem (cytrynian Ti, askorbinian Ti, nano-Ti) odnotowano w przypadku wielu roślin (polowych, warzyw, sadowniczych), pomimo że pierwiastek ten nie jest zaliczany do składników pokarmowych. Pozytywna reakcja roślin wynika z szeregu specyficznych reakcji, do których między innymi należy indukcja aktywności enzymów, głównie z grupy odpowiedzialnych za reakcje antystresowe roślin uprawnych. Na tej podstawie wysnuto teorię, że pierwiastek ten wywołuje zjawisko zwane hormozą. Polega ono na tym, że składnik toksyczny dla roślin, podany w małych dawkach wpływa na nie korzystnie. Przejawem korzystnego działania jest także wzrost pobierania makro- i mikroskładników.
Tytan wywiera duży wpływ na gospodarkę żelazem, zwiększając jego pobranie w warunkach niedoboru. Żelazo jest tym składnikiem, który wpływa na syntezę chlorofilu w roślinie, a także na aktywację enzymów, kontrolujących głównie stresy abiotyczne (susza). 

Zdaniem eksperta
Anna Tomczyk, Intermag

Badania nad wpływem tytanu na wzrost i plonowanie roślin rozpoczęto już na początku XX w. Dziś wiemy o mechanizmie działania tytanu znacznie więcej. Jedną z jego najważniejszych właściwości jest poprawa witalności pyłku kwiatowego, co przekłada się na zwiększenie witalności pyłku kwiatowego, procesy zapylania i zapładniania. Tytan zwiększa także zawartość chlorofilu w roślinach, intensyfikuje fotosyntezę oraz poprawia zaopatrzenie roślin w niektóre składniki pokarmowe, m.in.: azot, wapń, potas, magnez czy żelazo.

Obecność tytanu w glebach jest dość powszechna. Największe jego ilości spotyka się w glebach pochodzenia wulkanicznego. Średnia zawartość tytanu w glebach na świecie wynosi 0,33 proc. Najmniej tego pierwiastka zawierają gleby torfowe, najwięcej ilaste i rędziny. Pomimo obecności tytanu w glebie jest on trudno dostępny dla roślin. Jego dostępność wzrasta wraz ze spadkiem odczynu gleby i ze wzrostem udziału materii organicznej. Dodatkowo tytan jest pierwiastkiem mało ruchliwym w roślinie. Pobrany przez system korzeniowy słabo przemieszcza się do części nadziemnych, gdzie faktycznie działa. Stąd wynika wysoka skuteczność aplikacji nalistnej tytanu. Dostarczony do liści transportowany jest we floemie. Aby móc wykorzystać właściwości tytanu, takie jak wzrost zawartości chlorofilu czy poprawa zapylenia kwiatów, należy dostarczać go poprzez zabiegi dokarmiania nalistnego, przynajmniej kilka razy w sezonie wegetacji.

Obecnie na rynku światowym znajduje się kilka preparatów zawierających ten pierwiastek. Wybierając jeden z nich, należy kierować się nie tylko zawartością tytanu, lecz także formą, w jakiej występuje tytan. Powszechnie stosowane w tego typu rozwiązaniach – tlenki tytanu są nierozpuszczalne w wodzie, więc rośliny nie mogą z nich korzystać i opryskiwanie takimi preparatami jest nieefektywne i nie przynosi żadnych korzyści. Aby rośliny wykorzystały aplikowany w dokarmianiu dolistnym tytan, powinien się on znajdować w nawozach (biostymulatorach) w formie połączeń organiczno-mineralnych. Znając zarówno zalety stosowania tytanu, jak i wiedząc, które z jego form są dostępne dla roślin, korzystajmy z produktów zawierających ten pierwiastek i włączajmy je do naszych technologii, aby osiągać jak najwyższe i najlepsze jakościowo plony.

PARTNERZY Zobacz więcej